Takie dane przynosi raport na temat rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce Marketbeat Wiosna 2011, przygotowany przez firmę doradczą Cushmann & Wakefield. W 2010 r. na polskim rynku nieruchomości komercyjnych zawarto transakcje o łącznej wartości ok. 2 mld euro, co stanowi najwyższy wynik od okresu koniunktury z lat 2006-2007.
- Rok 2010 przyniósł znaczną poprawę na rynku najmu powierzchni biurowych w Polsce. W Warszawie wynajęto łącznie 549 tys. m kw., co stanowi wzrost w porównaniu do 2009 r. aż o 96 proc. Realna absorpcja powierzchni (popyt netto) wyniosła blisko 180 tys. m kw., co jest wynikiem o 33 proc. niższym niż w rekordowym 2008 r., ale o 55 proc. wyższym względem 2009 r. Wzrost zapotrzebowania na powierzchnie biurowe, przy jednoczesnym wyraźnym zmniejszeniu ilości oddawanej powierzchni, doprowadził do znacznej dysproporcji między podażą a popytem. Spodziewany w 2011 r. dalszy spadek podaży będzie miał istotny wpływ na zmniejszenie ilości pustostanów oraz wzrost stawek czynszowych - czytamy w raporcie.
- Jeśli chodzi o miasta regionalne, największe zasoby znajdują się w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu i Łodzi. Na koniec 2010 r. wyniosły one o 1,91 m kw. W lokalizacjach o znacznej nadpodaży powierzchni (np. Łodzi i Katowicach) przewidywana jest stabilizacja czynszów i wzrost popytu. W miastach o ograniczonej dostępności powierzchni oraz stabilnym popycie (np. we Wrocławiu) spodziewany jest umiarkowany wzrost stawek czynszowych. Spośród największych miast regionalnych lokalizacją o największych zasobach powierzchni oraz największej płynności transakcyjnej, wynikającej z silnego popytu wewnętrznego, pozostaje Kraków - czytamy również.
W 2010 r. na polskim rynku nieruchomości handlowych wciąż odczuwalne były skutki globalnego kryzysu finansowego.
- Decyzje o wstrzymaniu znacznej liczby inwestycji podjęte pod koniec 2008 r. spowodowały, że w roku ubiegłym roczna podaż spadła do poziomu 560 tys. m kw. powierzchni najmu brutto (GLA), co stanowi jedynie 62 proc. podaży z 2009 r. Większość ukończonych projektów była zlokalizowana w małych i średnich miastach, które w okresie koniunktury były postrzegane jako atrakcyjne obszary do lokowania inwestycji - napisano.
Podkreślono, że rok 2010 przyniósł znaczne ożywienie na rynku powierzchni magazynowych.
- Podaż wzrosła o ponad 300 tys. m kw., całkowite zasoby na koniec 2010 r. wynosiły 6,5 mln mkw. Popyt wzrósł o blisko 86 proc. w porównaniu do 2009 r. Nowe inwestycje realizowane są pod warunkiem zawarcia umów w formie pre-let, a wiele nowo powstających obiektów to projekty typu built-to-suit. Ilość pustostanów spadła prawie we wszystkich regionach. Czynsze utrzymywały się na stabilnym poziomie - wskazano.
- Popyt na powierzchnię magazynową przez cały 2010 r. był stosunkowo wysoki (ok. 350 tys. m kw. w każdym kwartale), co zaowocowało rocznym wolumenem transakcji na poziomie 1,42 tys. m kw. (wzrost o blisko 86 proc. w porównaniu do 2009 r.). Nowe umowy najmu podpisano na 903 tys. m kw., renegocjacje umów dotyczyły 516 tys. mkw. powierzchni. Największy popyt utrzymał się w Warszawie (32 proc. - większość transakcji zawarto w strefie podmiejskiej), na Górnym Śląsku (31 proc.), a także w rejonie Polski Centralnej (13 proc.). Podobnie jak w latach ubiegłych, zapotrzebowanie na powierzchnię zgłaszali przede wszystkim operatorzy logistyczni (ok. 38 proc.) oraz sieci sklepów (14 proc.) - wskazano również.
wnp.pl (TE) - 28-02-2011 14:49